|
|
Jak co roku pojechaliśmy do Zespołu Szkół w Jeleniewie, aby recytować wiersze. Była to sobota 26.11.2011 roku. Małgosia Urynowicz z zerówki reprezentując naszą prudziszkowską społeczność została laureatką imprezy. Udało jej się zdobyć wyróżnienie. Brawo!
Na uznanie zasłużyła też Ola Kondracka, która napisała piękny wiersz o jesieni i wygłaszała w czasie eliminacji.
Wszystkim uczestnikom gratulujemy! I życzymy wytrwałości w pracy artystycznej.
|
|
Gruzja to górzysta kaukaska kraina, gdzie ludzie pięknie śpiewają, tańczą, grają na bębnach i innych oryginalnych, zapomnianych instrumentach. Jest też morze, które nazywają Morzem Czarnym. Oglądaliśmy trzy filmy poświęcone folklorowi tego kraju.
Barwne stroje mężczyzn, kobiet oraz dzieci bardzo nam się podobały. Kolorowaliśmy je. Ilustrowaliśmy legendy czytane nam przez panią. Były ciekawe, bo zawierały ludową mądrość tego narodu. Poznaliśmy także flagę, godło i patrona Gruzinów.
Zachwycili nas nasi gruzińscy koledzy, którzy z pasją wystukiwali trudny rytm na etradowych kotłach i w tańcu.
|
|
Więcej…
|
|
Już drugi rok funkcjonuje w naszej szkole pracownia komputerowa . Jest to oddzielne pomieszczenie, do którego doprowadzono sieć internetową. Płaskie duże monitory zajmują mało miejsca na stolikach, zrobionych u stolarza na specjalne zamówienie. Niedawno zakupiono nowe regulowane krzesełka. Są koloru słońca.
|
|
Więcej…
|
|
W dniu 02.11.2011 roku o godz.11.30 obejrzeliśmy przedstawienie o drewnianym pajacyku, który w nagrodę za dobre zachowanie stał się chłopcem i który pokochał swego tatę tak, że nie robił mu już psikusów. Spotkanie w brzuchu ryby wpłynęło na przemianę w jego myślach i czynach.
Przygody Pinokia śmieszyły nas, były zabawne. Dużo krzyku pojawiło się, kiedy oszuści Kot i Lis przyłączyli się do zbyt ciekawego świata Pinokia, ulegającego namowom kolegów.
Na koniec biliśmy gorące brawa za ciekawy występ, rekwizyty i scenografię.
Artyści z Białegostoku dostarczyli wielu ekscytujących wrażeń.
|
|
Więcej…
|
|
W czwartek wybraliśmy się z panią do pobliskiego lasu, gdzie jest zapomniana zbiorowa mogiła. Grabiliśmy liście, paliliśmy znicze,oddawaliśmy cześć pomordowanym minutową ciszą. Dobrze jest spełnić coś dobrego i szlachetnego.
Inna grupa pojechała na cmentarz. I tam na zapomnianych grobach i na miejscu poświęconym bohaterom paliła symboliczne światła.
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 8 |